Bezbronne zwierzę ofiarą bezmyślności

Bezbronne zwierzę ofiarą bezmyślności

 

Kinga Dembosz
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ade
Ade 14.09.2017, 12:51
tutaj wielka afera a jak dzwoniłem po weterynarzach bo znalazłem bociana ze złamaniem otwartym skrzydła to powiedzieli mi że to nie ich sprawa, zadzwoniłem nawet do Pogotowie dla dzikich zwierząt to powiedzieli że nie mają czasu (aczkolwiek to ich obowiązek zająć się tą sprawą, bociek jest pod ochroną) no i co, po 3 dniach bociek zdechł i tutaj nikt nic nie zrobił...

Pozostałe