FUTSAL W TARNOWIE - sezon VII - ODC. 74

  • 11.01.2017, 00:00
  • Andrzej Adamski
FUTSAL W TARNOWIE - sezon VII - ODC. 74
Tarnowska Liga Futsalu

Po długiej, świątecznej przerwie na parkiet hali "Jaskółka" znów zawitał futsal w Tarnowie w najlepszym wydaniu. Noworoczna kolejka jest też pierwszą w rundzie rewanżowej, a największe szanse na ostateczny triumf w rozgrywkach ma Lumaro Elbud. To właśnie spotkanie z ich udziałem miało być ozdobą i najważniejszym wydarzeniem 10 serii, gdyż AFT MPEC jako nieliczna drużyna urwała im punkty. Należy jeszcze dodać, że "akademicy" przed kilkoma dniami wywalczyli Puchar Ligi, a to miał być dobry prognostyk przed rywalizacją ligową.

 

Schowani głęboko w defensywie liczyli na kontrataki, a te pojawiały się stosunkowo rzadko, choć nie zabrakło okazji do zdobycia gola. Jednakże lider pokazał klasę i perfekcyjnie rozgrywał piłkę pod bramką rywala. Najlepszy strzelec rozgrywek, Dawid Sojda dwukrotnie zdołał wpakować piłkę do siatki, a następnie w jego ślad poszedł Szymon Adamski. Po zmianie stron AFT odpowiedziało trafieniem Kamila Szumlańskiego, lecz o punktach nie było mowy. Zdecydowanie ciekawsze widowisko nastąpiło z udziałem drugiej i trzeciej drużyny obecnych rozgrywek, a Grupa Azoty PROREM bardzo chciała wygrać spotkanie i zbliżyć się do swojego kontrkandydata. Za sobą mieli także wygrane z nimi spotkanie w półfinale Pucharu Ligi, gdzie wygrali 3-2, a dwa trafienia zaliczył Artur Biały. Tu także zdobył on dwa gole, a jego zespół wygrywał 2-0 i można było odnieść wrażenie, że mają wszystko pod kontrolą. Kolejne akcje zdawały się to potwierdzać, choć zdecydowanie zabrakło skuteczności. Topicar Auto Części w końcu obudził się z marazmu i przejął inicjatywę, czego efektem był gol kontaktowy. To dodało im większego animuszu, a Damian Świątek doprowadził do remisu. Ostatnie słowo należało do Wojciecha Mąciora, który zdobył swojego drugiego gola, a ten był na wagę trzech punktów. Z tego rezultatu skorzystała Westovia Okna Pawłowski i wskoczyła na podium po zwycięstwie nad Control Process Luxtorpeda. Artur Koza dał sygnał do ataku, a Dawid Szczerba i Przemysław Bury powiększyli przewagę. Później dwukrotnie Mateusz Jurczyk umieścił futbolówkę między słupkami, co spotkało się jedynie z odpowiedzią Bartłomieja Kierońskiego. Po drugiej stronie klasyfikacji Rock N` Roll utknął na dnie tabeli i nie może się wydostać. Mecz z Kocik Grabówka miał być okazją do wymarszu w górę, by uniknąć spadku. Nic takiego nie nastąpiło, a długa ławka na nic się zdała. Rywal okazał się zbyt mocny, a Patryk Szatko, Szymon Sus i Kamil Kużdżał (zdj) zdobyli łącznie pięć bramek. Autsajder także zdołał umieścić piłkę w siatce po strzałach Rafała Bryla i Leszka Janickiego, ale to nie poprawiło ich humorów. Na domiar złego ich najbliższy sąsiad im uciekł i sytuacja czterokrotnego mistrza TLF diametralnie się pogorszyła. Pchelkowsky Tar-Sped ma już bowiem sześć punktów przewagi, a w dodatku zepchnęli piętro niżej swojego oponenta, Gryf Borzęcin. W tym pojedynku kluczową postacią był Piotr Boruch, gdyż po jego strzałach wygrali 2-0. 

 

Andrzej Adamski
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.zvami.tv. MAŁOPOLSKA TELEWIZJA ZVAMI z siedzibą w Tarnowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników. 
Koniu
Koniu 11.01.2017, 08:22
:), :), :)

Pozostałe