Kulisy wyboru Julii Przyłębskiej na przewodniczącą TK

  • 5.10.2017, 12:22 (aktualizacja 06.10.2017 10:30)
  • Redakcja
Kulisy wyboru Julii Przyłębskiej na przewodniczącą TK
W grudniu 2015 roku prezesem Trybunału Konstytucyjnego na rzecz Andrzeja Rzeplińskiego została Julia Przyłębska. Decyzja ta przez wielu prawników była uznawana za niezgodną z prawem. W lutym tego roku skład TK stwierdził, że decyzja o wyborze Julii Przyłębskiej była niekonstytucyjna. Jednak sama prezes twierdzi, że władza sądownicza nie może o tym decydować.

Wybór nowego prezesa Trybunału Konstytucyjnego

Na początku grudnia 2015 roku Julia Przyłębska została pozytywnie zaopiniowana przez Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka i zaproponowano jej kandydaturę na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Dzień później wybrano ją na to stanowisko za sprawą głosów posłów Prawa i Sprawiedliwości. Na tę samą funkcję został wybrany wcześniej Andrzej Jan Sokala, jednak obecny rząd stwierdził, że nie było mocy prawnej na taką decyzję. Tak więc 9 grudnia 2015 Julia Przyłębska odebrała ślubowanie od Andrzeja Dudy i zaczęła prowadzić Trybunał Konstytucyjny. Kobieta miała pełnić tę funkcję do czasu powołania następny Andrzeja Rzeplińskiego, poprzedniego prezesa TK. Jedną z ważniejszych decyzji nowej pani prezes było wycofanie Trybunału Konstytucyjnego z paktu o upowszechnianiu orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. 

Kontrowersje wokół wyboru prezes Trybunału Konstytucyjnego

W opinii wielu prawników decyzja o wyborze Julii Przyłębskiej na prezesa TK niezgodna z prawem, co było bardzo głośną sprawą medialną. We wrześniu 2017 roku pięcioosobowy skład TK wydał wyrok, w którym stwierdzono, że ta decyzja była niekonstytucyjna. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości w odpowiedzi stwierdzili natomiast, że władza sądownicza nie ma prawa badać legalności okoliczności wyboru prezesa TK. Politycy ci twierdzą, że sąd powszechny nie ma mocy prawnej do badania legalności wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a tym bardziej prezesa tej organizacji. W grudniu 2016 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdził, że nie podjęto przewidzianej uchwały o Zgromadzeniu Ogólnym TK, która przestawia prezydentowi RP wszystkich kandydatów na stanowisko prezesa Trybunału. W zebraniu w tej kwestii nie brali udziału wszyscy sędziowie, którzy uprzednio złożyli ślubowanie, tylko ci, którzy zostali wybrani przez Sejm VIII kadencji. Jednak 5 września tego roku Julia Przyłębska stwierdziła, że Sąd Najwyższy nie ma odpowiednich kompetencji do rozstrzygania tej sprawy i nie będzie udzielała wypowiedzi w tej sprawie.

Tomasz Delmaczyński

 

 

Artykuł zewnętrzny

Redakcja
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe