FUTSAL W TARNOWIE - sezon VI - ODC. 56

  • 23.03.2016, 17:22
  • Andrzej Adamski
FUTSAL W TARNOWIE - sezon VI - ODC. 56
Tarnowska Liga Futsalu

 

 
Bardzo długi, wytężony sezon 2015/2016 Tarnowskiej Ligi Futsalu Pawłowski Sport dobiegł końca. Ostatnia kolejka była rozgrywana już bez "noża na gardle", ponieważ kwestie spadku, czy też rozkładu miejsc na podium były już wiadome przed rozegraniem 22-ej serii zmagań. Na koniec jednak zespoły walczyły o prestiż, a najbardziej widoczne to było w meczu świeżo upieczonego mistrza z kończącym swoją kadencję Lumaro Elbud.

 

Miało być to przekazanie "insygni królewskich", ale stary mistrz mimo straty korony bardzo chciał utrzeć nosa nowemu "królowi" i od początku narzucił swój rytm grania. Patryk Szatko, Tomasz Lipiński i dwukrotnieMarcin Barwacz (zdj) pakowali piłkę do siatki. Po zmianie stron wynik podwyższył Adrian Ślęzak, a zdruzgotana Panorama GSM wtedy dopiero popisała się skutecznym atakiem, kiedy to grając z wycofanym bramkarzem tuż przed bramką znalazł się dobrze obsłużony Konrad Stańczyk. W dalszym ciągu przewaga była olbrzymia, by myśleć o jakichkolwiek punktach, a na koniec jeszcze Adrian Czyż zapewnił swojej drużynie wygraną i ... czwartą pozycję na koniec sezonu. Szansę na ich wyprzedzenie miała jeszcze Westovia Okna Pawłowski, która swoje zadanie zaliczyła celująco, bo ograła Westę Tar-Sped 8-1, a połowę goli zdobył Artur Koza. Trzy oczka dołożył Dawid Szczerba, a jedno Paweł Kasprzyk. Rywal zdołał poprawić sobie humor strzałem Piotra Borucha. Na podium mijającego sezonu uplasowały się zespoły GA PROREM i Topicar AC, ale przed ich spotkaniem rewanżowym miejsca były już rozdane. Ci pierwsi jednak chcieli udowodnić, że zasłużyli na podium, a do srebra zabrakło niewiele. Łukasz Kazik, Jarosław Hajduk, Kamil Pawlak oraz dwa razy Mariusz Kamiński byli strzelcami dla drużyny z Azotów, przez co rywale mieli spore problemy, by ich dogonić. Nie pomógł nawet hattrick najlepszego od sześciu lat strzelca tych rozgrywek, Damiana Świątka oraz trafienie Daniela Przydział. O dalsze miejsca rywalizacja nie była taka ekscytująca, bo Vitasport Rock N` Roll na skutek braków kadrowych Spaw-Mar zainkasowała darmowy komplet punktów. Największą rotację w tabeli mogła zrobić AFT MPEC, ponieważ w przypadku zwycięstwa awansowaliby na szóstą lokatę, a porażka przesuwała ich na dziewiąte miejsce. W tym drugim przypadku mógł ich wyprzedzić bezpośredni rywal, Gryf Borzęcin. I tak też się stało. Powrót Rafała Ciesielskiego iMariusza Zabiegały został okraszony hattrickiem pierwszego i premierowym trafieniem po poważnej kontuzji tego drugiego. Akademicy zdołali również zdobyć gola, choć strzał Marcina Tubka z rzutu karnego był jedynym dla jego zespołu. 
Andrzej Adamski
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.zvami.tv. MAŁOPOLSKA TELEWIZJA ZVAMI z siedzibą w Tarnowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników. 

Pozostałe