FUTSAL W TARNOWIE - sezon VIII - ODC. 99

  • 20.12.2017, 10:24 (aktualizacja 20.12.2017, 10:27)
  • Andrzej Adamski
FUTSAL W TARNOWIE - sezon VIII - ODC. 99
Tarnowska Liga Futsalu

Przedświąteczna kolejka Ekstraklasy Tarnowskiej Ligi Futsalu Pawłowski Sport dostarczyła wiele emocji i dwie niespodzianki. Najwięcej obiecywano sobie po spotkaniu aktualnego mistrza i wicemistrza, których teraz dzieli spora różnica punktowa, ale te pojedynki zawsze stały na wysokim, wyrównanym poziomie. Jednakże faworytem było Lumaro, gdyż ich liczba punktów, a przede wszystkim gra pozwalają znów myśleć o tytule mistrzowskim, a ten mecz miał duże znaczenie prestiżowe.

 

Akcje, strzały, gole i kartki to wszystko można było zauważyć w tym pojedynku, a przez długą część spotkania bardzo ciekawe i wyrównane spotkanie. Ostatnie minuty jednak zdecydowanie należały do "lumarowców", a tak się rozochocili w zdobywaniu goli, że zdobyli ich łącznie jedenaście. Na tą liczbę zebrały się trafienia Adriana Ślęzaka, Marcina Barwacza, Dawida Sojdy i Bartłomieja Krużela. Po drugiej stronie dostępu do własnej bramki świetnie pilnował Tomasz Sysło, ale nawet jego dobra dyspozycja nie uchroniła ich od porażki. Gol Piotra Nowaka i dwa Wojciecha Mąciora dawały przez chwilę tą nadzieję, ale nie miały wpływu na wynik. Lumaro wyszło więc bez szwanku z tego pojedynku, a w dodatku wszyscy rywale zagrali dla nich, a przez to zostali samodzielnym liderem. Do tej pory ten fotel dzierżyli wspólnie ze Sportmossimo.pl Grabówka, ale Sebastian Zawrzykraj popisał się piękną bramką i to Grupa Azoty PROREM objęła prowadzenie. Bartłomiej Motyka podwyższył na 2-0, ale na tym mecz się nie zakończył i Grabówka zaczęła odrabiać straty, choć też nadziała się na kolejne trafienie. Jednakże gole Dominika Wardzały i Kamila Kużdżała przybliżyły ich do remisu, a to w końcu stało się faktem. Z powodu nadmiaru przewinień, sędziowie podyktowali przedłużony rzut karny i pewnie wykorzystał go Dawid Iwaniec. Po chwili rywal mógł dokładnie tym samym odpowiedzieć, ale jednak przestrzelił. Nie udało się tym razem, ale chwilę później nastąpiła poprawka i Mariusz Kamiński zdobył decydującego w tej potyczce gola, dzięki czemu PROREM wygrał 4-3. Kontakt z tą czołówką mogła nawiązać Westovia Okna Pawłowski, lecz po raz kolejny szwankuje u nich skuteczność, a tym razem bezlitośnie wykorzystał to Pchelkowsky Tar-Sped. Mateusz Zbrożek i dwa razy Mateusz Groński znaleźli drogę do bramki, dzięki czemu ich zespół zainkasował komplet punktów. Wykorzystał to Gryf Borzęcin, a już w pierwszych minutach Dawid Zydroń wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Później rękawy zakasał Dawid Curyło i popisał się hattrickiem. Biała Gwiazda odpowiedziała jednym trafieniem, a jego autorem był Kacper Wąż (zdj). Ze spuszczonymi minami ten zespół przystąpił do zaległego spotkania z PROREMem, który właśnie wygrał bardzo ważne spotkanie i był w zdecydowanie lepszych nastrojach. Ich morale nie były odzwierciedleniem gry, ponieważ Karol Krupazaskoczył wyżej notowanego rywala. Kiedy na 2-0 podwyższył Piotr Wróbel to już głowach Grupy Azoty zaczęło się "gotować", co nie pozwalało na spokojne układanie akcji ofensywnych. Wprawdzie Kamil Pawlak nie po raz pierwszy pokazał swój charakter i dał sygnał do ataku, ale wspomniany wcześniej Wąż znów zdobył gola i był 3-1. Żeby nie było niejasności to Wróbel zdobył jeszcze jednego gola i Biała Gwiazda ... wygrała swój pierwszy mecz na poziomie Ekstraklasy. Dzięki temu udało się im też opuścić ostatnie miejsce w tabeli, a znalazła się tam (B)oca Czemarol. Do stanu 3:3 losy spotkania z Control Process Luxtorpeda zmieniały się raz w jedną, raz w drugą stronę, ale to jednak "Pysie" zachowały więcej zimnej krwi i dopięły swego zdobywając jeszcze dwa gole. Najpierw dwoma trafieniami popisał się Michał Nowak, później Tomasz Poproch, a przedzielił ich sprytnym strzałem Bartłomiej Karpowicz. Na nic się więc przydały dwa gole Dominika Witka i jedno Karola Jańca, gdyż okres świąteczny muszą spędzić na dole ligowej tabeli. 

Andrzej Adamski
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.zvami.tv. MAŁOPOLSKA TELEWIZJA ZVAMI z siedzibą w Tarnowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników. 

Pozostałe