Radni z klubu Nasze Miasto Tarnów: niech prezydent i zastępcy zrezygnują z połowy wynagrodzenia

  • 18.09.2019, 20:18
  • Ernest Król
Radni z klubu Nasze Miasto Tarnów: niech prezydent i zastępcy zrezygnują z połowy wynagrodzenia

W Tarnowie prezydent zapowiedział redukcję etatów w administracji placówek oświatowych i w samym Urzędzie Miasta. - Proponuję, żeby oszczędności w mieście pan prezydent i cały zarząd rozpoczęli od siebie. Ze względu na zły stan finansów miasta mogliby zrezygnować na rok np. z połowy swojego wynagrodzenia - mówi Tomasz Olszówka. - Jako radni też się możemy do tego przyłączyć. Nie powinno się oszczędzać na ludziach, skoro bez przerwy wydajemy pieniądze tam, gdzie nie jest to potrzebne. Przykładów jest sporo - dodaje Piotr Górnikiewicz.

 

Ernest Król

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.zvami.tv. MAŁOPOLSKA TELEWIZJA ZVAMI z siedzibą w Tarnowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników. 
RE
RE 21.09.2019, 23:53
Problemem miasta nie jest zmniejszenie wydatków, a zwiększenie możliwości działania dla ludzi. Zastąpienie PiS przez Nasze Miasto, to jedynie zastąpienie jednego ugrupowania bez pomysłu na miasto przez inne.
Robert Piekarczyk
Robert Piekarczyk 20.09.2019, 11:06
Osobiście symbole mnie nie interesują. Może jednak trzeba byłoby zastanowić się nad czymś innym. Mianowicie, może mniej urzędników, lepiej opłacanych, a bardziej profesjonalnych. Urzędnicy średniego szczebla nie mogą pracować na zasadzie misji w samorządzie lub braku możliwości znalezienia pracy w innym miejscu. Słabe kadry skutkują słabym zarządzaniem. Konieczna jest zmiana filozofii i rozpoczęcie zmian organizacyjnych. Uruchomienie w jeszcze większym stopniu myślenia o małych zarobkach, doprowadzi do pogłębienia zjawiska małej opłacalności pracy w samorządzie i braku kadr. Prezydent jest wybierany i na nim skupia się cała odpowiedzialność, a więc nie możemy stwarzać precedensu, że kolejni to będą ludzie wyłącznie przypadkowi, którzy nie znaleźli swojego miejsca w życiu, więc poszukali go w polityce. Natomiast jedynym kryterium wobec pozostałych winien być profesjonalizm w określonej dziedzinie. Panowie mówią o problemach budżetu, ale skupiają się na inwestycjach miejskich, może istotnych dla komfortu życia mieszkańców, ale jednak nie pracujących, nie przynoszących z natury rzeczy przychodów. Oczywistym jest, że prowadzą one do zadłużenia. Takie są realia. Może też należy na przyszłość zamiast vox populi, vox dei kreować inwestycje mogące wpływać na pobudzenie gospodarcze, nawet w jakiejś perspektywie czasowej.. Zwracam uwagę, że mimo wszystko tematem w polskim samorządzie zawsze są igrzyska. Potrzebna jest dyskusja o kształcie administracji samorządowej, zarobkach, profesjonalizmie. Nie wystarczy wylewać łzy nad nazwą hali sportowej i mówić zmniejszeniu zarobków prezydentowi

Pozostałe